Domagamy się prawdy na temat zamachu majowego

W 96. rocznicę zamachu majowego Ludowcy przypominają o trudnej karcie w historii Rzeczpospolitej. – Domagamy się kasacji haniebnego wyroku sądu brzeskiego Witosa i pozostałych skazanych. Domagamy się prawdy w szkole na temat zamachu majowego. Koniec z polityką, niech zwycięży prawda. Państwo musi należycie uczcić pamięć ofiar – powiedział w Warszawie pod pomnikiem Wincentego Witosa prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.

12 maja 1926 r. Józef Piłsudski na czele wiernych sobie oddziałów wojskowych podjął marsz na Warszawę. Tak rozpoczęły się dramatyczne wydarzenia, które przeszły do historii jako „zamach majowy”. W Warszawie doszło do bratobójczych walk ulicznych, w których zginęło 379 osób, wśród nich 164 cywilów.

– Nie ma żadnego usprawiedliwienia – tak wtedy, jak i dziś – dla zamachu na demokrację, na państwo prawa. Doprowadził on do autorytarnych rządów i zniszczenia wspólnoty narodowej. Przewrót majowy zniszczył Konstytucję z 1921 r., najbardziej demokratyczną ustawę zasadniczą w ówczesnej Europie – mówił prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Konstytucja oddawała wszystkie wartości państwa demokratycznego oraz wolności i równości wszystkich obywateli.

Zamach stanu dokonany przez Józefa Piłsudskiego rozpoczął wieloletnie autorytarne rządy sanacji. Pozbawił społeczeństwo wielu praw i swobód obywatelskich, zapoczątkował rządy autorytarne sanacji – antydemokratyczne, wręcz dyktatorskie.

Zaledwie kilka lat po zamachu 10 posłów na Sejm zostało aresztowanych, a następnie skazanych na kary więzienia za działalność na rzecz praw demokratycznych w Polsce. W tej grupie byli: Wincenty Witos, Kazimierz Bagiński, Norbert Barlicki, Adama Ciołkosz, Stanisław Dubois, Władysław Kiernik, Herman Lieberman, Mieczysław Mastek, Adam Pragier oraz Józef Putek.

– Domagamy się kasacji haniebnego wyroku sądu brzeskiego Witosa i pozostałych skazanych. Domagamy się prawdy w szkole na temat zamachu majowego. Koniec z polityką, niech zwycięży prawda. Państwo musi należycie uczcić pamięć ofiar – wzywał lider PSL.

Pucz dokonany przez Józefa Piłsudskiego był początkiem upadku II Rzeczpospolitej, które zakończyło się klęską wrześniową w 1939 roku. Podzielony naród nie był w stanie sprostać zewnętrznym zagrożeniom. Dziś trzeba o tym przypominać, by nie dopuścić, aby historia znowu się potoczyła tak, by Polak stanął przeciwko Polakowi.

– Oddajemy hołd Ofiarom tamtej tragedii i wspominamy odpowiedzialną postawę prezydenta Wojciechowskiego, premiera Witosa i marszałka Rataja. Pamiętajmy, że wolność nie jest dana raz na zawsze – powiedział prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz.

.

Przewiń do góry